w życie trzeba się wgryźć

Temat: Bulowate Do Adopcji - Jeden Wątek Dla Wszystkich-aktualizacje str.1 post:1,2,5,8!!!

Boże jak te psy wszystkie nieszczęśliwie wyglądają :shake:
Ale nie wiem jak to ruszyć... parę tygodni temu wklejałam info o pseudohodowli gdzie kilkutygodniowe amstaffy siedziały na brudnej słomie w jakiejś stajni z grzybem na ścianach - takie zdjęcia ktoś genialny umieścił na allegro :angryy: - wysłałam zgłoszenie do warszawskiego TOZu, ale ciiiiisza. Pieski pewnie już sprzedane.
Amstaf amstaff piękne szczeniaki. (740752017) - Aukcje internetowe Allegro
chyba się za bardzo nie sprzedają....12 sztuk nadal na sprzedaż.
Źródło: dogomania.pl/showthread.php?t=22803



Temat: Skandaliczne aukcje allegro

  I kolejna fabryka...
http://ale.gratka.pl/ogloszenie/5881...k_cena_do.html

W SPRZEDAŻY MAMY TEŻ SZCZENIĘTA RAS :
- DOBERMAN ;
- LABRADOR RETRIEVER ;
- AMERICAN PIT BULL TERIER ;
- AMERICAN STAFFORDSHIRE TERIER (AMSTAFF) ;
- STAFFORDSHIRE BULL TERIER ( STAFFORD ) ;
- BULL TERIER ;
- SZNAUCER MINIATUROWY ;
- BEAGLE ;

ZASTRZEGAMY SOBIE MOŻLIWOŚĆ ODMOWY SPRZEDAŻY SZCZENIAKA BEZ PODANIA POWODU ( np. JEŻELI UZNAMY , ŻE MOŻE TRAFIĆ W NIEODPOWIEDNIE RĘCE )!

NASZE PIESKI TO NIE ZABAWKI I NIE TELEWIZOR , KTÓRY MOŻNA WYŁĄCZYĆ JAK NAM SIĘ ZNUDZI!
Źródło: forum.molosy.pl/showthread.php?t=9746


Temat: Kolor sierści u cdb
Znalazłam takie oto ogłoszenie o sprzedaży CDB z rodowodem na Allegro i zastanawiam sie nad umaszczeniem tych szczeniąt.Widze ze maja sporo bieli jak na tę rasę a jedno szczenie jest całkowicie białe! :cant-believe:
http://www.allegro.pl/item274654570_...odowodem_.html
Czy to normalne u tej rasy? bo z umaszczenia to te maluchy bardziej mi amstaffy przypominają...:scratchchin:
Źródło: forum.molosy.pl/showthread.php?t=6301


Temat: Amstaf - Pitbull
Witam.

Mam pytanie czy ma ktoś na sprzedaż szczeniaki rasy Amstaf lub Pitbull ?
Lub też może ktoś zna osoby, które mają owe psy na sprzedaż ?
Proszę o informacje.
Źródło: bham.pl/forum/viewtopic.php?t=5132


Temat: Akwaria by Cegięł, Krzysiek & Gregor :D i zwierzaki inny

Tak samo jak psy należące do ras agresywnych, choć wiem że teoretycznie takich nie ma, jednak pewne wykazują większe skłonności do bycia agresywnymi przez niewłaściwe wychowanie niż inne powinny być katalogowane, a właściciele sprawdzani pod względem zdrowia psychicznego i charakteru.
z każdego psa możesz zrobić niebezpieczne zwierzę aczkolwiek zgadzam się z Tobą... co do tego, ze właściciel jest bardzo ważny.

Rozmawialiśmy niedawno po co są hodowle i psy rasowe. M.in. właśnie po to, że psy selekcjonowane są i krzyżowane pod względem doboru właściwych i pożądanych cech dla rasy. Nie tylko pod względem wyglądu, ale przede wszystkim cech psychicznych. Dlatego, jeśli kupujesz np. owczarka niemieckiego z hodowli, masz duże prawdopodobieństwo, iż otrzymasz psa o charakterze zgodnym z wzorcem rasy.

Mówiąc szczerze powinno się dążyć do eliminacji tzw. pseudohodowli czy bazarowej sprzedaży psów. Tam zwraca się uwagę jedynie na $$$ i rodzą się szczenięta, które często wykazują inne cechy niż założenie rasy. Ja nie mam nic przeciwko kundelkom - schroniska są pełne biednych zwierząt - teraz nawet trochę psiaków, które uniknęły przerobienia na smalec czeka na przyjazny im dom. Jak ktoś chce - niech przygarnie takiego psa. Jak ktoś ma szczeniaki z przypadkowego miotu, niech je odda za darmo.

Powinno się jednak tępić sprzedaż tego typu psów za pieniądze, bo to powoduje, że proceder kwitnie. Z przypadkowych skrzyżowań, wyrastają potem m.in. psy agresywne niezgodne ze wzorcem rasy. Owczarek niemiecki - wiele osób powie - pies agresywny i niebezpieczny. Nieprawda, genotyp mówi wprost przeciwnie. To pies obronny, ale o łagodnym i przyjaznym usposobieniu, bezgranicznie przywiązany do właściciela. I taki jest prawdziwy owczarek. Ale wiele jest takich, do których pasuje powszechna opinia ludzi... tyle ile z nich jest zgodnych ze wzorcem rasy?

Daje przykład owczarka, bo sam mam takiego i przed dwoma laty gdy go kupowałem dość mocno interesowałem się tematem. Może nie jest to przykład rasy agresywnej typu jakiś pitbul czy inny amstaf, ale powszechnie ludzie boją się owczarków.

Aha - owczarek niemiecki to rasa. I tylko można tak powiedzieć o psie z rodowodem. Reszta to psy w typie rasy, można o nich mówić - wilczury Ale nigdy nie wolno powiedzieć o rodowodowym owczarku wilczur
Źródło: prelude3web.com/forum/viewtopic.php?t=571


Temat: pytanie o rodowod
Droga agamblu, na wstepie dziekuje Ci, ze sie rozeznalas co do rodowodu. Jesli chodzi o te "druga strone medalu" to rozmawialam wlasnie z kumpela, i wiem wszystko. Otoz ta druga strona, czyli hodowca, klamie niestety i wszystko przekrecil, jej tez na poczatku wydawalo sie, ze jest on bardzo godnym zaufania czlowiekiem, ale pozory myla niestety. To moja bardzo oddana kolezanka, prawie jak przyjaciolka, wiec wiem, ze moge jej wierzyc. Poza tym sama czytalam maile jej i hodowcy. Otoz hodowca nigdy nie "zazadal" zwrotu szczeniaka, tylko napisal, ze jesli ona go nie chce to "moze" mu go oddac - to nie jest absolutnie zadanie a mozliwosc zwrotu! Dlatego ona tez nigdy nie "odmowila" oddania malego - totalne klamstwo i bzdura! Nastepnie; kto odda teraz kolezance okolo 250 euro za sama podroz 2 razy w te i spowortem, jak sam szczeniak kosztowal okolo 250 euro (z wyrobieniem rodowodu)?? Bo watpie, zeby hodowca to zrobil, zreszta pominal ten temat w mailu.
Nie rozumiem co napisalas powyzej; ze co jej pies pogryzl? ciapa? a co to jest? O ile sama zdazylam zauwazyc, to szczeniak rzeczywiscie jest bardzo agresyany, wiec i tu kolezanka ma racje. Znam swoje amstaffy i znam inne tej rasy, od malych do doroslych, ten jest nadzwyczaj agresywny, wiec.... ma racje.
A co do fotek, o ktorych mowisz to juz hodowca dal maxymalnego czadu!! Nigdy nie pisala, ze sa to austrjackie amstaffy, a tylko rodzice moich psow!! ktore sa z Wroclawia, wiec co on tu kreci o jakichs austrjackich???
Tylko, ze sie pomylila i wyslala mu nie te zdjecia co chciala. Ale w zyciu nie pisala, ze sa to jakies zagraniczne psy! Widzialam jej korespondencje, wiec wiem co mowie. Poza tym on nie dawal jej w mailch zadnych rad co do wychowania, a jedynie podczas sprzedazy powiedzia,, ze na takie psy trzeba od poczatku strasznie glosno wrzeszczec!!! bo to taka rasa... wiec sama mi powiedz, czy to normalny hodowca?? I karmic szczeniaki samym surowym miesem, bo "on sie nie bedzie bawil w gotowanie" - jego slowa. Rece opadaja... a ze sie broni, i przed Toba udaje wspanialego, odpowiedzialnego hodowce, to sie nie dziwie. Pozory musi zachowywac. Poza tym, jak juz napisalam wczesniej, pies byl odebrany chory, i strasznie brudny oraz smierdzacy! Tego hodowce nalezaloby zaskarzyc do sadu o niedopelnienie obowiazkow, jakie spoczywaja na hodowcy w zwiazku z pojawieniem sie na swiecie jego szczeniaczkow.
I to tyle co mam do powiedzenia. A jak chcesz poczytac maile do i od hodowcy to i taka mozliwosc istnieje, moze wtedy uwierzysz nam a nie jemu.
Źródło: dogomania.pl/showthread.php?t=6451


Temat: Oszuści na Allegro
Ja nie uważam, że pies z rodowodem jest zły... Chodziło mi jedynie o to, iż wielu ludzi naciąga osoby, które nie do końca znają się. W tym przypadku mówię o pseudo hodowcach danych ras. Moi rodzice kupili psa kiedy byłam mała, nie miał rodowodu, choć posiadał książeczkę zdrowia i miał zrobione wszelkie badania i szczepienia. Co się później okazało? Książeczka niby naszego pieska okazała się nie jego. Człowiek wystawił go na sprzedaż, gdy ten był za mały. Miał zaledwie kilka tygodni, został zbyt szybko odebrany od matki i zachorował na nosówkę. Weterynarz oznajmił, że jeśli szczenię okaże się silne będzie miało małe szanse, jeżeli jednak nie, nie przetrwa kolejnych dni. Co się stało? Udało się ją wyleczyć i żyła z nami, była świetną przyjaciółką i cudownym towarzyszem. Chodziło mi o to, iż ludzie są zdolni do wszystkiego, w tym przypadku Amstaff mógł mieć także badania innego psa. Tacy "hodowcy" tylko na to czekają i oszukują niedoinformowanych przyszłych właścicieli. Chciałam tylko przestrzec osoby, pragnące zakupić pieska bez rodowodu. Nie usprawiedliwiam znajomej, gdyż ona sama zdaje sobie sprawę, iż się nabrała(ona jest dorosła;P) Przypuszczam, że to nie pierwszy i nie ostatni przypadek, w którym klienci przejadą się na własnych błędach. Trzeba oddać innym państwom np. Niemcom, iż niestety tam można bardziej zaufać ludziom... Nie dam sobie powiedzieć, że tak nie jest, w Polsce jak narazie jest burdel i tak będzie przez dłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłługi czas...
Jednym z głównych problemów w naszym kraju, to losy psów, które często kończą na łańcuchu, czy też są wystawiane do walk. Tacy właściciele mogą grać dobrych ludzi przed sprzedawcą a jak przyjdzie co do czego to zdzierają maskę i odsłaniają swoje prawdziwe oblicze. W Polsce brakuje policji dla zwierząt, tak uważam. Jeśli oglądacie Animal Planet, to tam często ten program jest emitowany, dlatego też sądzę, że dopóki nasz kraj nie pomyśli o potrzebujących zwierzakach nic się nie zmieni i rodowód, czy też sprzedawca troszczący się o przyszłość szczeniąt w niczym nie pomoże...
Źródło: forum-kynologia.com.pl/showthread.php?t=4702