w życie trzeba się wgryźć

Temat: Tu składamy CV(jest tu także jego wzór)
1.Do Napisania cv może podejść kierowca który ukończył 12lat
2.Imie:Dawid
3.Nick:dawid10
4.Miejscowość:Kamień Pomorski
5.Kontakt(GG):28759775
6.Wiek:15
7.Mapa(MP 0.8 by Raben Team!)(zalecana):mp 0.8 by raben team
8.W jakich innych vs pracowałeś:Changer, retrans
9.Czy posiadasz mikrofon:nie
10.Jakie masz doświadczenie:ogólnie w haulina gram 2 lata z czego 9 mc-y w VS

Przyjęty zgłoś się po zestaw do szefa


Źródło: spedpartner.fora.pl/a/a,4.html



Temat: [Zachodniopomorskie] ZLOT 1 MAJA 2008 - lotnisko w Śniatowie

Śniatowo jest koło Kamienia Pomorskiego. Zobacz na mapę TU.
o żesz ty orzeszku, ale daleko
nie ma bliżej?
Źródło: forum.roverki.pl/viewtopic.php?t=25754


Temat: Wyprawa 2010 Zapisy
Witajcie,

Początek wyprawy przesunie się prawdopodobnie na 16 lub 19 Lipca. Dokładna data zależy od tego jak szybko uda się w Starych Jabłonkach zebrać siano.

Na dziś dzień planujemy wystartować z portu "Jacht Klub Polska - Jadwisin"
Serock ul. Księcia Radziwiłła 2, nad Zalewem Zegrzyńskim.
Startujemy w godzinach porannych, Morąg powinien być na miejscu po godzinie 7:00

Trasa Liczy ok. 720km
Zegrze-Kanał Żerański-Warszawa-Płock-Włocławek-Toruń-Bydgoszcz-Gorzów Wielkopolski-Kostrzyn nad Odrą-Gryfino-Szczecin-Wolin

http://picasaweb.google.com/115129862894930859046/Mapy?authkey=Gv1sRgCOCa3MOZyoGvTA#5486657966675304674

http://picasaweb.google.com/115129862894930859046/Mapy?authkey=Gv1sRgCOCa3MOZyoGvTA#5486657977124831138


1 Sierpnia musimy być w Kamieniu Pomorskim i bierzemy udział w Regatach o "puchar Jarla".

2 Sierpnia płyniemy w celach zarobkowych do Dziwnowa.

6-8 Sierpnia w Czasie trwania Festiwalu jesteśmy w Skansenie.


W starych Jabłonkach trwa budowa małej łódki dla Wolina, w trakcie są również sianokosy. Przed rejsem potrzebna będzie pomoc w konserwacji łódek.

Dokładna data wypłynięcia określona będzie zapewne około tygodnia wcześniej, wszystko zależy od postępu prac. W przyszłym tygodniu jadę obejrzeć port w którym będziemy startować.
W tym roku od nas płynie 7 osób w tym Ja, Lutek i Bjorn oraz 4 nowych.

Pozdrawiam
Leif


Źródło: ragnarokmorag.fora.pl/a/a,183.html


Temat: Videorejestratory
Na moje oko jest to albo lotna brygada z KWP Szczecin, albo nowe auto w Kamieniu Pomorskim. Na razie wrzucam go na mapę do Kamienia Pomorskiego. Co Ty na to metrotest?
Źródło: antyradary.phi.pl/forum/viewtopic.php?t=1120


Temat: [Zachodniopomorskie] ZLOT 1 MAJA 2008 - lotnisko w Śniatowie
Śniatowo jest koło Kamienia Pomorskiego. Zobacz na mapę TU.
Źródło: forum.roverki.pl/viewtopic.php?t=25754


Temat: Gdyby Kondeusz Wielki był królem Polskim...
Kondeusz miał naprawdę realne sznase na zostanie królem i na pewno mógł dać Polsce najwięcej, tylko że dalsza częśc jego kariery potoczyłaby się podobnie jak Wazów. Ale to już wiemy , a ja obiecałem spróbować ruszyć ten temat. Skupię się, więc na wojnie paneuropejskiej (swoją drogą na polityce międzyzagranicznej znam sie lepiej niż na stosunkach wewnętrznych Rzeczpospolitej, co wcale nie oznacza, ża znam sie dobrze )

JASNY CELESTYN przedstaiwił strasznie optymistyczną wersję wojny paneuropejskiej z punktu widzenia Francji, ja natomaist postaram się to troszeczkę skorygować

Koalicja francusko - ?polsko? - angielsko - szwedzko - turecka

Koalicja habsbursko - holendersko - brandenbursko - lotaryńsko - ?polsko?

To są skłądy dwóch międyznarodowych bloków militarnych. Zacznę od podstawowego porównania - które koalicja jest silniejsza militarnie?

Jak wiadomo Francja to ówczesna największa potęga lądowa, Anglicy najprawdopodobniej nie wysłliby na kontynent jakichś większych sił (no bo przecież Anglicy od zawsze walczyli do ostatniego żołnierza... swojego sprzymierzeńca), Szwedzi - mało liczna, ale najlepsza armia świata pod względem wyszkolenia, no i wreszcie Turcja - masa żołnierzy nie przedstawiających większej wartości bojowej.

Austria - uwzglęniając poparcie wszystkich mniejszych państw Świętego Cesarstwa otrzymujemy bardzo pokaźną liczbę żołnierzy o mniejszej lub większej wartości bojowej (zwykle większej), Hiszpania - cień dawnej potęgi o wojsku, które nadawałoby się do walki tylko z minimalnymi siłami francuskimi, Holandia - doskonała, ale stosukowo mała armia, jednakże system twierdz czynił z niej wspaniały bastion, Brandenburgia ało liczna armia, ale właśnie wtedy rodził się pruski dryl, Lotaryngia - od armii ważniejsze jest jednak położenie geograficzne

Pobieżny rzut oka, mówi - wojna będzie krótko trwała, a Francja zostanie panem Europy, ale zapraszam do mapy - Lotaryngia godzi w podbrzusze, południe to Hiszpanie, wschód to Święte Cesarstwo, północ Holandia - sojusznicy za morzem, albo daleko - Polska na samym początku odpada, czego dowiodę niżej.

Polaków siłą rzeczy nie uwzględniałem.


W Polsce wrze, Król ma po swojej stronie część lojalnej szlachty, głównie z prow. Wielkopolskiej Korony. W tym czasie do kraju wchodzą Austriacy i Brandenburczycy .

Skoro w Polsce "wrze" to można załozyć, że nie jest ona zdolna do poparcia jakiejkolwiek ze stron - można ją nazwać co najwyżej areną walk, a ten co na tej arenie nawet zostanie nie będzie miał za wiele powdów do radości bo poza dużymi terenami nie zyska wojska, bo Polska będzie zrujnowana. Sprawa kolejna - skoro do Polski wkraczają Austriacy i Branderburczycy to oni na tej arenie zostają, bo przecież nie ma możliwości odwetu. Polska na samym początku wojny znajduje się w rękach koalicji antyfrancuskiej - jest wyłączona z polityki europejskiej.


Dyplomacja polska i francuska aktywizuje Turków i Szwedów, kusząc ich nowymi nabytkami.

Zgoda, Szwedzi i Turcy na pewno wezmą udział w tej rozróbie, ale... szwedzi kontriolując Pomorze Zachodnie nie mają pola manewru. Wydaję mi się, że Branderburczycy wcześniej zajęli by to Pomorze niż Szwedzi przeprowadzili niezbędne przygotowania do wojny. Na samym początku Szwedzi tracą bazę operacyją, co daje ogromne atuty koalicji antyfrancuskiej. Turcy natomiast po łupniu pod Wiedniem z trudem przezierają się przez Węgry.


Francuzi spokojnie wysadzają 3 desanty, pod Kamieniem Pomorskim, blisko Łeby i najsłabszy 11 tysięczny na wyb. Sambii.

To jest już czysta fantazja. Francuzi otoczeni z dosłownie każdej stronie przez wrogów muszą bronić swoich terytoriów. Na Hiszpanów i Holendrów (oni z reguły walczą z niechęcią) wystarczą stosunkowo małe siły, ale przeciwko całemu Świętemu Cesarstwu i Lotaryngii trzeba użyć sił potężnych, których Francja nie miała. Jedyna realna pomoc to angielska - ale oni od tego okresu hołdowali "balance of power", więc sprawiedliwy rozbiór Francji byłby im na rękę.

No i jeszcze Rosja, angielskie pieniądze i zdrowy rozsądek każe jej się wplątać w tę wojnę (trzy sprzymierzone mocarstwa przeciw jednemu na Wschodzie). Gdyby Anglia wysłała swe wojska na kontynent to Rosja stała by się tym przysłowiowym języczkiem u wagi.
Źródło: historia.org.pl/forum/index.php?showtopic=5358