w życie trzeba się wgryźć

Temat: Maszyna Do Kulek...
nie badzo moge sobie wyobrazi robienie wałkó przypomocy tej butelki trzeba sie bedzie niezle napocic by wycisnąć geste ciasto. pistolet do ciasta mozna kupić juz za 15zł w sklepie budowlanym bo te do silikonu syglądają tak samo jak te karpiowe ale pistoletem też ciężko sie wyciska ciasto, jak wyciskam 2kg ciasta to rece opadają. najlepszy patent to reczna maszynka do mielenia miesa (taka na korbke) zamiast tego sitka
dojesz lejek odpowiednio przyciety i masz super wyciskarke. ja mam taką maszynke do miesa ale elektryczną to przynajmniej mi wałki szybko sie wyciska.

kurcze sorry że zonowu ci pomysł popsułem ale jestes na dobrej drodze jeszcze pare drinków i moze wpadniesz na jakąś super maszynke czego ci życze
Źródło: splawik.com.pl/index.php?showtopic=13582



Temat: co dziś na obiad zjemy?
A ja mam taką najzwyklejszą maszynkę do mielenia mięsa i do tego mam nakładę do robienia kiełbas, na którą nakłada się flak, trzyma się go jedną ręką a drugą kręci się korbę coby mięsko wtłoczyć do flaczka

Kiełbiaski PYYYYYCHA, palce lizać

Przepis babciny, rewelacyjny
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=10941


Temat: Mięso mielone...!?
ja kupuję połeć mięcha i mielę sam taką fajną pamiętającą czasy komuny maszynką do mielenia mięsa na korbkę. Raz że mam pełnowartościowe mielone, a dwa naramienne i biceps się wyrabiają przy kręceniu bo noże mi się stępiły i nie mam kiedy jechać naostrzyć
Źródło: fbb.pl/index.php?showtopic=34585


Temat: Marudnik 2008
zmęczyłam się lataniem po sklepach, szukaniem chałki (kupiłam ostatnią w 3 sklepie jaki odwiedziłam), noszeniem wszystkiego w łapkach. Teraz jeszcze muszę zapakować 4 prezenty, w tym jeden wielki, odkurzyć, zrobić sernik, barszcz i uszka

wczoraj wieczorem stwierdziłam po raz kolejny, że to pogański kraj, w którym tym razem ciężko poszukiwałam maszynki do mielenia mięsa. Wiecie jak trudno takie coś tutaj dostać?!? . I to obojętne czy się szuka takiej na korbę czy elektrycznej...
W końcu znaleźliśmy takową maszynkę (również ostatnia na półce), za dość dużo kasy, jak na zakup przedświąteczny, ale trudno, maszynka w domu musi być
Źródło: f451.pl/forum/viewtopic.php?t=2755


Temat: Młynek do mielena.
Nestor! Jak możesz to kup stary młynek do kawy na korbę tam dwa kilo wejdzie i szybko zmielisz. Można też ustawić grubść mielonego ziarna. Można też dostać na rynku - starocie lub w sklepach typu "Szczepan" ale te są już chińskie i posiadają mały zbiornik. Posiadam taką maszynkę do mielenia piaprzu i jest mocno eksploatowana w przeszłości i wygląda jak do mięsa. Kupiłem na Jarmarku Dominikańskim. Mogę odsprzedać!!!
Źródło: wedlinydomowe.pl/forum/viewtopic.php?t=2279


Temat: Pilne !
z powodu naglego wyjazdu do niemiec do wójka sprzedam pilnie

meble na wysoki polysk,szafa trzy drzwiowa,tapczan odpchlony,dwa leżaki,cztery karnisze,adapter na korbe,jeden zyrandol,dwa bezpieczniki cztery przepalone żarowki,obraz zagraniczny,kwietnik z mirtą,jedna doniczka ze szczypiorkiem,kredens z szufladami na nici,durszlak na kluski,250g platkow owsianych,druty do robotek recznych,szydelka,agrafki,nozyczki,praska do przeciskania ziemniakow,swetry,maszynka do mielenia mięsa,puszka po maggi w kostkach ,drucik do mycia garnków,szczotka do mycia butelek,spinki do wlosow,szafka na buty,ubijaczka,zlewozmywak,trzy krany,wanna,tara do prania,weglarka,pogrzebacz z mosieżną raczką,piekarnik , lustro,garderoba z futrem i kapeluszem,szelki,kalesony,trzy pary skarpet robinych na drutych pocerowanych,szesc krawatow na gumce,sukienka z falbankami,modny sweter z golfem,slubny garnitur z kulkami na mole,buty na wysokim obcasie,zelówki,dwie koszule ze sztywnym kolnierzem,drewniana noga,laska,krzeselko z nocnikiem,sztuczne zeby po ojcu,krochmalone chusteczki,deska do prasowania,zlote kolczyki z kamieniami,chlebak,trzepaczka do dywanów,łyzwy przykrecane,szufladka na nici i guziki,wieszaki obszywane,dywan,słoiki,szesc kompotierek,dwie szklanki,trzy wiadra,umywalka,popielniczka,zmiotka i szufelka,urzadzenie do zdejmowania butow,niebieski atrament,cztery długopisy,proca dla synka,zapalki,250g salcesonu,pasztet,trzy kaszanki,bulczanki,czerwona kapusta,zeszyty ksiazki,tornister po córce,spodnie po dziadku,zapalniczka,calkiem nowe kapcie,siatka na włosy,portmonetka,torebka,okulary po babci
wszystko mozna zobaczyc od wieczora do wieczora u Grety Harboł Frynsita obok kochłowic ul Knycka nr 8 przejsc przez brame wjazdową obok smietnika do oficyny,bramka zamknieta na łancuch
Uwaga porecz zlamana
Źródło: flygrzes.fora.pl/a/a,1360.html


Temat: wariackie wariacje zwariowanych wariatów
uniżenie służę

z powodu nagłego wyjazdu do Niemiec do wujka sprzedam pilnie
meble na wysoki połysk, szafa trzydrzwiowa, leżanka odpchlona ,dwa leżaki, cztery karnisze, adapter na korbe, jeden żyrandol, dwa bezpieczniki i cztery palone żarówki, akordeon ,obraz zagraniczny ,kwietnik z mirtem, jedna doniczka ze szczypiorkiem, kredens z szufladami na nici, durszlak (cedzak) na kluski,250g płatków owsianych, druty do robótek recznych, szydełka, agrafki, nożyczki, praska do przeciskania ziemniaków, swetry, maszynka do mielenia mięsa, puszka po kostkach maggi, druciak do mycia garnków, szczotka do mycia butelek spinki do włosów, szafka na buty, ubijaczka, zlewozmywak, trzy krany, wanna, tara do prania, węglarka, pogrzebacz z mosiężną rączką, piekarnik , lustro, garderoba z futrem i kapeluszem, szelki ,kalesony bez rdzawych plam, trzy pary skarpet robionych na drutach i pocerowanych, sześć krawatów na gumce, sukienka z falbankami, modny sweter z golfem, ślubny garnitur z naftaliną, buty na wysokim obcasie ,zelówki, dwie koszule ze sztywnym kołnierzem, drewniana noga, laska, krzesełko z nocnikiem, sztuczne zęby po ojcu, krochmalone chusteczki, deska do prasowania, złote kolczyki z kamieniami, chlebak, trzepaczka do dywanów, łyżwy przykrecane, szufladka na nici i guziki, wieszaki obszywane, bieżniki, dywan, słoiki, sześć kompotierek, dwie szklanki, trzy wiadra, umywalka, popielniczka, zmiotka i szufelka, urządzenie do zdejmowania butów, niebieski atrament, cztery długopisy, proca dla synka, zapałki, 250g salcesonu, pentko pasztetu, trzy kaszanki, bulczanki, czerwona kapusta, zeszyty, ksiązki, tornister po córce, spodnie po dziadku, zapalniczka, całkiem nowe kapcie, siatka na włosy ,portmonetka, torebka o okulary po babci
wszystko można zobaczyć od wieczora do wieczora u Grety Harbol Frynsita obok Kochłowic ul Knycka nr 8 przejść przez bramę wjazdowa obok śmietnika do oficyny , bramka zamknięta na łańcuch
Uwaga poręcz złamana
Źródło: nell.art.pl/forum/viewtopic.php?t=90


Temat: kłusownicy i wędkarze!
Panowie NIE PODAWAJCIE NA FORUM atrakcyjnych wędkarsko miejsc !

Wiecie dla czego na mazurach, ,małych rzeczkach pstrągowych i w innych miejscach nie ma ryb ????

W pojawiających się artykułach w prasie wędkarskiej często podawane są miejsca gdzie można złowić dużą rybę.... wiecie co się potem dzieje ???? Zlot wszystkożernych ( tak zwanych Ślązaków ) i innych smakoszy mielonego z np płotki... paranoja... Takie miejsca przestają istnieć ( są ogałacane do cna )

Widziałem wielokrotnie nad naszą Wisłą pola namiotowe założone przez właśnie ludzi którzy przyjechali samochodami na Sląskich numerach rejestracyjnych ( mieszkam koło Krakowa ). Ludziska rozkładają namioty, dzielni mężczyźni w wieku średnim na wypad ( jak inni napiszą zasiadkę ) tygodniową zabierają swoje schorowane kobiety.... Wiecie po co.......?

W bagażnikach swoich samochodów poza podbierakami, wędkami, workami kukurydzy, butlami gazu.... znajdują się duże ilości szklanych słoików oraz niezbędna na wędkarskiej wyprawie maszynka do mielenia mięsa ( oczywiście na korbkę... ) baba musi mieć zajęcie... hehe

Dzielny i doświadczony ŁOWCA... siada wygodnie na fotelu od wschodnich sąsiadów rozkłada wędki kupione od wschodnich sąsiadów... klnie na pękającą w rękach żyłkę ( kupił ją na bazarze 5 lat temu ) i sie dziwi co jest nie tak...

Żona w tym czasie gotuje w czajniku pyszną kawkę z wody oczywiście z Wisły, nabiera potem wodę do kąpieli również z Wisły....

Maszynka i słoiki przygotowane... czas na zalewę.... ocet z wodą z Wisły .... duża patelnie ( wcześniej rybki trzeba podsmażyć... PYCHOTA

Dzielny wędkarz co jakiś czas donosi swojej ładniejszej połowie okazy które złowił ( zabiera wszystko a jak....? ) przecież opłaca składki więc mu się należy.... trzeba odbić koszty... OPŁACA C SIĘ MUSI NIE...

Wiecie ile takich par... rocznie odwiedza nasze jeziora i rzeki....
Wiecie już dlaczego złowienie jakiejkolwiek dużej ryby to wydarzenie na całą POLSKĘ....?
Potem pan WĘDKARZ łowiąc szczupaka suma itp robi sobie pamiątkową fotkę ( koniecznie w scenerii łazienki lub kuchni ) i pokazuje to wszystkim w kraju.... a te gazety nasze które nie potrafią odróżnić łososia od troci pokazują to wszystko żeby młodzi wędkarze powtarzali te zachowania za panem łowcą który złowionego suma 230 cm powiesił na drzewie na działce żeby ładznie wyszedł na fotce....

Nie przeliczajcie kasy składkowej na ilość złowionych rybek ( dla młodych rada ) ( sam mam 34 lata )
Nic ale to nic nie sprawi wam nad wodą większej frajdy jak złowienie dużej ryby ( fotka ) i widok jak ją wypuszczacie i jak od was odpływa....

Pozdrawiam i nie naśladujcie pary ze Śląska....

ps. Opisałem prawdziwe fakty, widziałem je kilkakrotnie na własne oczy. Mój post nie miał na celu obrazić lub postawić kogoś z tego rejonu polski w krzywym zwierciadle ( nie mam nic do osób ze Śląska ) Znam z tamtych stron super wędkarzy którzy tak jak i ja walczą z tą patologią !!!!!!!!!!!
Źródło: splawik.com.pl/index.php?showtopic=1286